Stany nieustalone

Życie… nie mówcie mi o życiu

Energia odnawialna, czyli nieporozumienie

Posted by Tomasz Płókarz w dniu 5 Marzec, 2007

Jak podała Informacyjna Agencja Radiowa (a ja cytuję za tvp.pl):

Polska jest przeciwna zobowiązywaniu krajów Unii Europejskiej, by do 2020 roku, aż jedna piąta całej zużywanej energii pochodziła ze źródeł odnawialnych.

Rząd w Warszawie nie chce, by taki wiążący zapis znalazł się we wnioskach unijnego szczytu, który pod koniec tygodnia odbędzie się w Brukseli. Poinformowała o tym minister spraw zagranicznych Anna Fotyga.

Pomysł, któremu sprzeciwia się polski rząd, jest oczywiście durny (a przy tym niewykonalny bez absurdalnie wysokich nakładów finansowych oraz… zniszczeń środowiska naturalnego). Chodzi o gigantyczne ilości „farm wiatrowych”, elektrowni wodnych i tym podobnych fanaberii.

Tytułowe nieporozumienie polega zaś na tym, że jedynym, pierwotnym źródłem energii na planecie Ziemia jest stymulowana materialnie kora mózgowa gatunku Homo sapiens. To Człowiek wymyślił, że węgiel można przetworzyć na parę. To Człowiek wymyślił, że lżejsze frakcje ropy naftowej można zamykać w metalowych cylindrach, doprowadzić do paru tysięcy eksplozji na minutę i poruszać w ten sposób maszyny. To Człowiek zaczął kombinować, jak tu w obliczu wysokich cen ropy przerabiać na paliwa płynne węgiel. Ujarzmił reakcję rozszczepiania atomów pierwiastków radioaktywnych. Za progiem jest już synteza termojądrowa.

Zabrakło drzew do ogrzewania, zaczęliśmy kopać węgiel – który do tej pory był mniej cenny od kamieni polnych. Okazał się przydatny, a jego wydobycie opłacalne – zbudowaliśmy więc kopalnie.

Gdy węgiel okazał się w pewnych zastosowaniach mało praktyczny, użyliśmy ropy. Gdy zapotrzebowanie na nią wzrosło, zaczęliśmy jej szukać i znaleźliśmy jej dużo. Nieprawdą jest, że „ropy zabraknie za 20, 30, 50 lat”. Złóż jest mnóstwo, a gdy cena rośnie, zaczynają się opłacać intensywniejsze poszukiwania oraz eksploatacja tam, gdzie było to wcześniej nieopłacalne.

Powtórzę raz jeszcze: pierwotnym źródłem energii jest Umysł Człowieka. I jest to źródło odnawialne i niewyczerpane.

Reklamy

Komentarze 3 to “Energia odnawialna, czyli nieporozumienie”

  1. Kosmo said

    >Powtórzę raz jeszcze: pierwotnym źródłem energii jest Umysł Człowieka. I jest to źródło odnawialne i niewyczerpane.

    Pitolenie. Niewyczerpana to jest jedynie ludzka głupota.

    Ropa natomiast się skończy, wcześniej czy później – same złoża to nie wszystko, przecież rośnie też zapotrzebowanie i to w coraz większym tempie. Może to nie głupi pomysł przygotować się do tego kryzysu? Znasz pojęcie Poka-Yoke, bardzo szeroko stosowane w poważnym przemyśle?

  2. Drewno na opał też się „skończyło”, a w domach mamy coraz cieplej. O kilka-kilkanaście stopni cieplej niż w czasach, gdy opalanie drewnem było powszechne.

    A lasów, przynajmniej w Polsce, przybywa.

    Nie będzie żadnego „kryzysu”, bo kurek nie wyschnie nagle. Będzie wysychał stopniowo, a ciecz z niego płynąca będzie coraz droższa.
    Na poszukanie innych surowców i metod wytwarzania energii (a ściślej mówiąc: na zastosowanie technologii już istniejących, które nie przekroczyły dotąd punktu opłacalności) będzie dość czasu.

    A, i jeszcze jedno – wiatr, słońce, biomasa ani woda, zwane „odnawialnymi źródłami energii” nie są (i nie zanosi się, by kiedykolwiek były) żadnym rozwiązaniem na skalę masową.

  3. Kosmo said

    Jesteś zwyczajnie naiwny, sądząc, że „rynek wszystko ureguluje”.

    w stanach nie było krachu na giełdzie w latach 30, w japonii nie było krachu związanego z rynkiem nieruchomości? Prawdę mówiąc, zawsze kiedy człowiek się wypowiada, w takim tonie, że wszystko się ładnie ureguluje samo, to pozstaje śmiać się tylko. Z niezatapialnego titanica.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: