Stany nieustalone

Życie… nie mówcie mi o życiu

Kompania Piwowarska vs. Grupa Żywiec

Posted by Tomasz Płókarz w dniu 2 Wrzesień, 2006

Dwie tytułowe firmy, to dziś najwięksi – idący łeb w łeb – uczestnicy polskiego rynku piwnego. Nie ukrywam, ze zawsze sympatyzowałem z pierwszą z nich. Mam bowiem wrażeniie, że o ile KP (Lech, Tyskie, Dębowe, Żubr, Pilsner Urquell, Miller, Redd’s, Dog in the Fog, Peroni) stawia na jakość produktów, to Grupa Żywiec (Heineken, Żywiec, Warka, Tatra, Królewskie, Leżajsk, Freeq) raczej opierała się na marketingu.
Zabawny przykład potwierdzający tę opinię był niedawno widoczny w Poznaniu w okolicach głównego dworca kolejowego. Wisiały tam bowiem dwa ogromne plakaty.
Cytuje hasła z pamięci:
„Tyskie – złoty medal w Monachium” oraz „Superbrands ponownie dla Żywca”.

Ta pierwsza nagroda jest, o ile mi wiadomo, przyznawana za jakość na corocznej światowej wystawie przemysłu piwowarskiego – http://www.brewingawards.org/html/winners2005.html)
Ta druga – http://www.superbrands.com/poland/ – za osiagnięcia marketingowe.

Nie dziwię się, że w ciągu kilku ostatnich lat Kompania dogoniła i wyprzedziła Grupę pod względem udziału w rynku. Konsumenci bowiem na dłuższa metę opowiadają się po stronie jakości, a jak to wygląda w praktyce, można łatwo zobaczyć na przykładzie dwóch bezpośrednio konkurujących marek z najszybciej rozwijającego się ostatnio segmentu rynku – czyli tzw. piw smakowych.

KP produkuje i sprzedaje piwo Redd’s, GŻ – Freeq. Rzadko pijam tego typu wynalazki, ale zdarza się. Różnica jest zasadnicza: wystarczy wypić pół butelki tego ostatniego, py poczuć w ustach długo utrzymujący się obrzydliwy plastikowy posmak. Bardzo charakterystyczny. To smak aspartamu, którym Freeq jest faszerowany – w odróżnieniu od Redd’sa, słodzonego cukrem.
Aspartam jest tańszy. I Freeq jest tańszy, średnio o jakies dziesięć groszy. Fuj.

Pamiętacie EB – piwo, które miało w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych prawie ćwierć rynku polskiego? (Tak! JEDNA MARKA!) Po przejęciu Elbrewery przez Żywca i „skiepszczeniu” jakości, EB w ciągu kilku lat po prostu zniknęło. Nic nie pomogło – nawet zatrudnienie Jeana Reno do reklamówek i wydanie stu kilkudziesięciu milionów złotych w ciagu roku na „rewitalizację” marki.

Jednego tylko nie mogę w działaniu KP zrozumieć: dlaczego Lech L!te, idealne piwo na lato, 3,8% alkoholu, został marketingowo pomyślany jako piwo dla kobiet. Te „25% mniej kalorii” na etykiecie i reklamy w pismach kobiecych – po co to komu? A ja przez całe upalne lato przeznaczyłem większość mojego budzetu piwnego ;) na L!te i Urquella.

About these ads

Odpowiedzi: 8 to “Kompania Piwowarska vs. Grupa Żywiec”

  1. 4343 said

    hehehe ale „artykul” czlowieku jak piszesz takie bzdury to plisss nie zamieszczaj ich w necie .. na litosc Boska

  2. re-- said

    za duzo bledow merytorycznych ,to co piszesz to hipotezy na temat i twoje subiektywne wnioski ,widac to marketing kompanii odcisnal na tobie swoje pietno.

  3. piwosz said

    Niestety to prawda, Grupa Żywiec idzie na dno. Kompania robi niezły biznes nie oszczędzając na półproduktach przez co produkują najlepsze piwa w polsce( wystarczy trochę poszukać w necie na temat poszczególnych marek). Mnie to martwi bo nie ma to jak konkurencja na rynku. Co do Lite’a w pełni sie zgadzam, piwko jest spoczko na upalne dni pod warunkiem, że pijesz dla smaku a nie efektu. Co do kalorii to oczywiste, że ma 25% mniej bo chodzi o porównanie z Lechem Premium, który ma większą zawartość alk. co za tym idzie więcej kalorii(chwyt marketingowy).

  4. katarzyna said

    Niestety bardzo często mamy do czynienia z takimi bzdurami w internecie. Zapewne nie pijasz piwa, co zreszta wspomniales, piszac, ze wiekszosc letniego budzetu przeznaczasz na L!te, co trudno nazwac piwem. Ponadto sugerowalabym najpierw poznac troszeczke teorii i dowiedziec sie kilku faktow odnosnie producenta, ktorego stawiasz w zlym swietle. Otoz Browar Żywiec jest jednym z najnowocześniejszych browarów w Europie, o czym świadczyć może m.in. fakt spełnienia bardzo rygorystycznych wymagań dla produkcji piwa Heineken. Jakość produktów nie podlega żadnej dyskusji. Wręcz przeciwnie, to kampanie marketingowe Kompanii Piwowarskiej (zresztą świetne), bardziej oddziaływują na sprzedaż, niż ma to miejsce w przypadku Żywca. Wzrost udziału KP w rynku spowodowany jest zakupem Browaru Dojlidy, a nie jak twierdzisz zwróceniem się konsumentów w stronę jakości. Na przyszłośc polecam kufel dobrego piwa (np.Zywca:-) zamiast pisania takich bzdur, a tematykę tą zostawmy ludziom, którzy się na tym znają.

  5. Katarzyno:
    1. Dlaczego L!te nie mozna nazwac piwem?
    Bo jest lekkie, jak na dzisiejsze standarty?
    Gdy przez paręnascie tygodni pracowałem w browarze, typowe piwa – Lech, Oko, Żywiec – miały 4 (z małym haczykiem) procenta alkoholu. I jest to słuszna koncepcja.

    2. KP jest częścia drugiej grupy piwnej na świecie (SABMiller, pierwszą jest Anheuser-Busch).

    3. KP ma trzy browary dobrze rozlokowane geograficznie (Tychy, Poznań, Białystok), Grupa Żywiec kupiła ich chyba z dziesięć (z czego niektóre zamknęła).

    4. Picie Żywca jest szkodliwe dla zdrowia. Kiedys myślałem, ze jestem odosobniony, ale nie, paru znajomych potwierdziło: długi wieczór z dużą iloscią kazdego innego piwa kończy się normalnym kacem – a w przypadku Żywca dodatkowym ćmiacym bólem w okolicach potylicy :>

    5. Ten blog wkróce stad zniknie i odrodzi się na http://tolep.info :)

  6. alex said

    witajcie ja mam takie swoje zdanie na temat piwa ze z własnego przekonania to zauwarzyłem ze dopoki warka nie została wzieta pod zywiec to piwko było luxus cos spaniałego ale jak ja przejął żywiec to juz nawet na to piwo sie nie patrze fuj badziewie nie wiem czy to oni oszukuja na tym piwie czy co zmieniło całkiem inny smak.całe szczescieze lecha nie wykupili jeszcze to juz by nie było dobrego piwa w polsce,no jeszcze mam powarzanie dla tyskie,a reszta to szajc popłuczki z beczek a nie piwo.

  7. sccot said

    witajcie ja mam takie swoje zdanie na temat piwa ze z własnego przekonania to zauwarzyłem ze dopoki warka nie została wzieta pod zywiec to piwko było luxus cos spaniałego ale jak ja przejął żywiec to juz nawet na to piwo sie nie patrze fuj badziewie nie wiem czy to oni oszukuja na tym piwie czy co zmieniło całkiem inny smak.całe szczescieze lecha nie wykupili jeszcze to juz by nie było dobrego piwa w polsce,no jeszcze mam powarzanie dla tyskie,a reszta to szajc popłuczki z beczek a nie piwo.

  8. Mariusz said

    Witam.

    Zapomniano w poprzednich dewagacjach że z piwem jest jak ze sztuką – głównym kryterium jest gust
    Żywiec ma wyrazisty i mocny smak – Tychy łagodniejszy z posmakiem zbożowym
    Cieszmy się że mamy dobre piwa – jeśli nie ze względu na smak to przynajmniej dlatego że są Nasze z polskiej Ziemi

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: